Zostałeś zalogowany. Za X sek. strona zostanie przeładowana.
×zamknij
Korzystaj z serwisu jako: Dzięki temu otrzymasz treści dopasowane do Twoich potrzeb.
Zobacz również:
< powrót

Twórczość Witolda Lutosławskiego

poziom: szkoła podstawowa, gimnazjum
czas trwania: 45 min

Temat lekcji: Twórczość Witolda Lutosławskiego

Scenariusz lekcji dla gimnazjów

Czas trwania lekcji: 45 minut

Cel lekcji - po zajęciach uczeń:

  • rozumie pojęcie aleatoryzmu kontrolowanego i umie podać przykłady zastosowania tej techniki w twórczościWitolda  Lutosławskiego
  • potrafi scharakteryzować typowy dla Witolda Lutosławskiego rodzaj faktury
  • jest świadomy różnicy między wczesną i dojrzałą twórczością Witolda Lutosławskiego
  • orientuje się w biografii kompozytora
  • oswaja się z brzmieniami typowymi dla muzyki II połowy XX wieku

Materiały:

  • wydruki załączników

-        Załączniki nr 1, 2 i 3: po 1 egzemplarzu

-        Załącznik nr 4: po jednym egzemplarzu dla każdego ucznia

  • czyste kartki A4: tyle, ilu jest uczniów
  • przygotowane następujące linki:

- ze strony Trzej kompozytorzy:

- ze strony Woven Words:

Przebieg lekcji:

1. Aleatoryzm kontrolowany:

  • Zwracamy się do uczniów z prośbą o zgłoszenie się trzech ochotników – zapraszamy ich na środek klasy i każdemu wręczamy kartkę z wydrukiem tekstu (Załącznik nr 1, 2 i 3). Prosimy o wykonanie następującego zadania: na dany znak wszyscy naraz mają zacząć czytać głośno swoje teksty. Rozpoczynamy ćwiczenie, po dłuższej chwili dajemy wykonawcom sygnał, by przerwali. Prosimy klasę o komentarz – co to było? Odpowiedzi zapisujemy na tablicy po lewej stronie – pojawią się pewnie określenia typu "chaos", "bełkot", "każdy po swojemu", być może "brak synchronizacji" (na to ostanie staramy się uczniów trochę naprowadzić).
  • Zapowiadamy klasie, że za chwilę ochotnicy znów będą czytać swoje teksty. Ochotnikom na boku wyjaśniamy, że tym razem będziemy nimi dyrygować na 2, a oni będą czytać swoje teksty równymi sylabami – „do taktu", z tym że jeden z nich będzie wymawiał jedną sylabę na każde nasze machnięcie, każda sylaba drugiego będzie trwała 2 machnięcia, a trzeci ma wymówić dwie równe sylaby na każde machnięcie ręką (czyli – operując językiem muzycznym: dyrygujemy na 2/4, jeden wykonawca recytuje ćwierćnutami, drugi półnutami, a trzeci ósemkami). Z każdym wykonawcą ćwiczymy przez chwilę jego partię, po czym, upewniwszy się, że wszyscy rozumieją, o co chodzi, wracamy na środek i prezentujemy klasie nowe „dzieło". Po chwili przerywamy i pytamy klasę, czym to się różniło od poprzedniego fragmentu – przecież wykonawcy czytali te same teksty. W odpowiedziach uczniowie wskazywać pewno będą na „porządek", na to, że „jest równo" czy „do taktu" – hasła te zapisujemy po prawej stronie tablicy.
  • Proponujemy teraz, że z obu tych fragmentów („chaotycznego" i „uporządkowanego") stworzymy coś w rodzaju utworu – umawiamy się z wykonawcami, że przejście z jednego odcinka do drugiego sygnalizować będziemy klaśnięciem. Po uprzednim ustaleniu wykonujemy fragmenty w następującej kolejności: „chaotyczny" → „uporządkowany" → „chaotyczny" → „uporządkowany". Na zakończenie prosimy klasę o brawa dla wykonawców i dziękujemy im.
  • Proponujemy teraz wysłuchanie fragmentu pewnego utworu (nie zdradzamy, co to będzie) – prezentujemy nagranie pierwszej części Gier weneckich (do 2'42) Witolda Lutosławskiego ze strony „Trzej kompozytorzy" (upewniwszy się, że obraz jest niewidoczny dla uczniów). Po wysłuchaniu pytamy ich, czy coś im to przypomina – dyskusja. Wnioski: w wysłuchanym utworze zasada była podobna jak we wcześniejszych recytacjach kolegów – występują tu naprzemiennie fragmenty „chaotyczne" i „uporządkowane", a przejście między jednym odcinkiem a drugim podkreślone jest głośnym uderzeniem.
  • Proponujemy teraz uczniom następujące zadanie: wysłuchamy utworu raz jeszcze, tym razem uczniowie mają robić na bieżąco notatki, zaznaczając kolejne odcinki. Proponujemy następujące rozwiązanie: odcinki „chaotyczne" będziemy zaznaczać jako „A", zaś „uporządkowane" (czyli w tym wypadku te z długimi dźwiękami) jako „B", w przypadku odcinków wyraźnie krótszych od pozostałych używać będziemy małych liter. Każdy uczeń powinien starać się zanotować właściwą liczbę i następstwo odcinków typu A i B. Prezentujemy ponownie nagranie, a następnie sprawdzamy notatki – prawidłowy schemat formy to: ABABabAB.
  • Rozdajemy teraz uczniom czyste kartki i prosimy, by na podstawie tego, co usłyszeli oraz notatek... narysowali ten utwór. Dajemy im na to kilka minut, po czym wspólnie przeglądamy prace – z najoryginalniejszych robimy małą wystawę, przypinając je na tablicy magnetycznej.
  • Pora na informacje: ujawniamy, że kompozycją, której słuchaliśmy, były Gry weneckie Witolda Lutosławskiego SLAJD NR 1 i 2, dla niego samego utwór przełomowy, w którym po raz pierwszy zastosował tzw. aleatoryzm kontrolowany SLAJD NR 3. Polega on na tym, że w pewnych fragmentach partie instrumentów wykonywane są w sposób niezsynchronizowany, muzycy w ogóle nie patrzą wówczas na dyrygenta. W Grach weneckich Lutosławski zastosował dwa istotne określenia: ad libitum – to właśnie fragmenty aleatoryczne, niedyrygowane, oraz a battuta – fragmenty dyrygowane, grane synchronicznie. Pytamy uczniów, czy to się jakoś ma do przyjętych przez nas oznaczeń A i B – odpowiedź powinna być oczywista SLAJD NR 4, na tablicy dopisujemy te określenia na górze (nad wypisanymi na początku hasłami): ad libitum z lewej strony, a battuta z prawej.
  • Proponujemy teraz obejrzenie filmu, w którym dwóch muzyków opowiada w rozmowie z dyrygentem o swoich doświadczeniach w wykonywaniu Gier weneckich. Prezentujemy film pt. Aleatoryzm ze strony „Woven Words".
  • Film kończy się anonsem gry aleatorycznej dostępnej na tej samej stronie – otwieramy więc ją i demonstrujemy uczniom zasady gry. Czy ktoś chciałby spróbować? Chętnych na pewno będzie wielu, wybieramy więc 2-3 osoby, którym przez kilka minut pozwalamy grać. Po tym czasie przerywamy zabawę. Uświadamiamy uczniom, że Lutosławski pisząc partie ad libitum Gier weneckich, testował różne zestawy motywów, a zatem nasza gra nieco zbliża nas do tego, co kompozytor robił na etapie gromadzenia materiału do utworu.
  • Wyjaśniamy następnie tytuł utworu: „weneckie", bo utwór powstał na zamówienie Biennale Sztuki w Wenecji, natomiast „gry" – w tym miejscu oddajemy głos kompozytorowi: otwieramy link z komentarzem Lutosławskiego na temat użycia w tytule tego słowa (jest to druga z zamieszczonych na tej stronie wypowiedzi) i prosimy uczniów o samodzielne odczytanie.
  • Wyjaśniamy, że Gry weneckie były pierwszym utworem Lutosławskiego, w którym zastosował technikę aleatoryzmu kontrolowanego, nie były jednak jedynym. Aleatoryzm kontrolowany spotykamy również w innych jego dziełach – prezentujemy następujące przykłady:

-        Trzy poematy Henri Michaux od 2'09 (ok. 2 minuty)

-        II Symfonia (ok. 2 minut od początku)

-        III Symfonia od 21'20 (ok. 1 minuty)

2. Wczesna twórczość:

  • Zapraszamy ponownie na środek klasy osobę, która na początku lekcji odczytywała treść Załącznika nr 1 – prosimy ją, by głośno przeczytała ten tekst ponownie (tym razem solo). Następnie pytamy klasę – czy z tego tekstu, będącego wypowiedzią Lutosławskiego, wynika, że Gry weneckie były jakimś utworem szczególnym? Ustalamy wspólnie, że wygląda na to, iż począwszy od tego utworu wiele się zmieniło. Otwieramy "Etapy twórczości" Witolda Lutosławskiego na stronie „Trzej kompozytorzy" i  odnajdujemy Gry weneckie. Pokazujemy, przesuwając stronę do góry, że przed skomponowaniem tego utworu Lutosławski napisał wiele innych, proponujemy więc, że przyjrzymy się wybranym z nich, by dowiedzieć się, na czym polegała różnica. Prosimy dyżurnego o wytarcie tablicy.
  • Na początek prezentujemy początkowe fragmenty Wariacji na temat Paganiniego (wyjaśniamy, że utwór był pierwotnie napisany na 2 fortepiany, słuchamy zaś autorskiej transkrypcji na fortepian z orkiestrą), następnie fragment Małej suity (Hurra polka, od 3'12) i Koncertu na orkiestrę (od początku). Prosimy uczniów, by spróbowali określić, dlaczego te trzy utwory są zupełnie inne od tych, których słuchaliśmy na początku – hasła zapisujemy na tablicy. Jeśli mają trudności z nazwaniem tego, co słyszeli, zadajemy pytania pomocnicze: czy słyszeliśmy tu ad libitum? Czy dałoby się zanucić te melodie? Czy  podczas słuchania dało się stukać nogą do taktu? Wspólnie dochodzimy do wniosku, że były to utwory pod wieloma względami bardziej tradycyjne.

3. Biografia:

  • Skoro wiemy już tyle o muzyce Lutosławskiego i o tym, jak się zmieniała, czas dowiedzieć się nieco o samym kompozytorze i kolejach jego życia – proponujemy uczniom obejrzenie krótkiego filmu biograficznego.
  • Przed projekcją rozdajemy uczniom testy (Załącznik nr 4) zawierające pytania, na które odpowiedzi trzeba znaleźć w treści filmu – dajemy uczniom chwilę na dokładne przestudiowanie pytań, następnie prezentujemy film ze strony „Trzej kompozytorzy".
  • Po filmie wspólnie sprawdzamy odpowiedzi i w razie potrzeby krótko je komentujemy (podczas ustalania odpowiedzi na pytanie nr 9 możemy poprosić ochotnika, który na początku lekcji czytał treść Załącznika nr 3, o ponowne jego głośne odczytanie).

4. Faktura:

  • Zwracamy uwagę, że Lutosławski komponował przez ponad 60 lat – to bardzo długo i w ciągu całego tego czasu styl jego muzyki i stosowane przezeń środki kompozytorskie zmieniały się wielokrotnie. Jest jednak w jego muzyce element, który pozostał niezmienny – chodzi o pewne preferencje w kształtowaniu faktury SLAJD NR 5.
  • Jeśli pojęcie faktury jest uczniom znane, przypominamy je, jeśli nie, wyjaśniamy, że faktura muzyczna odnosi się m.in. do gęstości materii muzycznej, możemy mówić np. o fakturze masywnej, gęstej, zwartej, ale też delikatnej, ażurowej, przejrzystej itp. SLAJD NR 6. Prezentujemy uczniom nagranie początkowych fragmentów II Symfonii "Kopernikowskiej" Henryka Mikołaja Góreckiego ze strony „Trzej kompozytorzy" – pytamy następnie uczniów, jaki rodzaj faktury (z wymienionych wcześniej) tu słyszymy.
  • Prezentujemy następnie przykłady z twórczości Lutosławskiego – przed każdym z nich odnajdujemy właściwy tytuł na wykresie "Etapy twórczości" Witolda Lutosławskiego, by podkreślić, że pochodzą one z różnych okresów twórczości kompozytora. Podobnie jak poprzednim razem, prosimy uczniów o komentarz dotyczący faktury po każdym wysłuchanym fragmencie utworu. Przykłady do prezentacji (ze strony „Trzej kompozytorzy"):

-        Koncert na orkiestrę (od 7'00)

-        Paroles tissées (od 3'34)

-        Łańcuch II (od początku)

Próbujemy wspólnie wyciągnąć wnioski na temat preferowanego przez Lutosławskiego  rodzaju faktury SLAJD NR 7. 

5. Koncert fortepianowy: 

  • Zapowiadamy uczniom, iż na koniec wysłuchamy fragmentów jednego z najpiękniejszych utworów Witolda Lutosławskiego – jego Koncertu fortepianowego. Odnajdujemy wspólnie z uczniami tytuł utworu w "Etapach twórczości" kompozytora na stronie „Trzej kompozytorzy", by wskazać, że dzieło pochodzi z późnego okresu twórczości Lutosławskiego.
  • Prezentujemy film pt. Koncert fortepianowy ze strony „Woven Words", w którym o utworze opowiada pianista Peter Jablonski.
  • Prezentujemy nagranie części I Koncertu fortepianowego ze strony „Trzej kompozytorzy". Prosimy uczniów o podzielenie się wrażeniami. 

6. Zadanie domowe:

  • grać w grę aleatoryczną na stronie Woven Words, zanotować swoją ulubioną kombinację harmonii i rytmu, i zaprezentować ją na następnej lekcji.

 

 

Anna Pęcherzewska-Hadrych

 

Załączniki: 

1) Prezentacja - do pobrania tutaj

2) Załącznik nr 1 - do pobrania tutaj

3) Załącznik nr 2 - do pobrania tutaj

4) Załącznik nr 3 - do pobrania tutaj

5) Załącznik nr 4 - do pobrania tutaj

drukuj pdf

zobacz również:

Pieśń cz. 2 +dodaj do schowka
Nauka
Scenariusze lekcji

Scenariusz lekcji dla kl. VI-VII szkół podstawowych

Pieśń cz. 1 +dodaj do schowka
Nauka
Scenariusze lekcji

Scenariusz lekcji dla klas VI-VII szkoły podstawowej

Najważniejsze dzieła muzyki filmowej cz. 2 +dodaj do schowka
Nauka
Scenariusze lekcji

Scenariusz lekcji dla kl. VII szkoły podstawowej 

Najważniejsze dzieła muzyki filmowej cz. 1 +dodaj do schowka
Nauka
Scenariusze lekcji

Scenariusz lekcji dla kl. VII szkoły podstawowej