Zostałeś zalogowany. Za X sek. strona zostanie przeładowana.
×zamknij
Korzystaj z serwisu jako: Dzięki temu otrzymasz treści dopasowane do Twoich potrzeb.
Zobacz również:
< powrót

Natenczas Błaszczyk (I)

autor: Bolesław Błaszczyk
temat: muzyka współczesna

Poczytaj o tym, jak Bolesław Błaszczyk został porwany za młodu

Mój brat Witold. To on sprawił, że nowa muzyka porwała mnie tak wcześnie. Miałem 11 lat. Był wrzesień roku 1980, ale gorąco jak w sierpniu. Rozpoczęcie festiwalu „Warszawska Jesień”.

Wokół Polska, wówczas całkiem odizolowana i szara, a tu Filharmonia, cała skąpana w światłach. Kilkadziesiąt flag narodowych, zwisających z prospektu organów, twarze z lepszego świata. Kreacje, pełna gala. Huk składanych krzeseł. Wszyscy wstają do hymnu.

Za chwilę dokonuje się coś ważnego, dyryguje Tadeusz Strugała – muzyka Ikara Grażyny Pstrokońskiej-Nawratil niemalże przełamuje bariery, także te w głowie, jak i te niewidzialne. W tym utworze wstępujące, wzlatujące partie 32 skrzypków grających solo poprzedzają moment, w którym całe gęste dźwiękowe masy orkiestry zostają wprawione w nieomalże widzialny ruch. Porywające, kipiące nieuświadomioną dotąd siłą.

To, że Ikar runie nie jest ważne, istotą są niezliczone próby, pięcia się w górę, powstawania jednostek, zespolonych szlachetnym dążeniem. W oczyszczonej, przewietrzonej świadomości jest miejsce na nowe konstrukcje myślowe. To w umyśle stwarzamy wszystko to, co dostrzegamy potem.

Kolejny utwór – i nowy pozytywny wstrząs – Koncert skrzypcowy Zygmunta Krauzego szlochający i łkający, tak pulsujący życiem dzięki Konstantemu Andrzejowi Kulce. Setki melodyjek, motywików i zwrotów, trochę cygańskich, trochę żydowskich, a też i ludowych i do tego w tle wielka, oszałamiająca symfonika. Muzyka spada jak nieoczekiwane, bolesne szczęście.

Przekroczyłem próg inicjacji, przestałem być dzieckiem. Wszedłem w przeczuwane. Stałem się częścią. W ten właśnie sposób to się zaczęło. Na kolejny festiwal chodziłem z moją mamą, a jeden raz wybrałem się potajemnie sam...

 * * *

Nagrania wykonań obydwu utworów ukazały się w limitowanej serii płytowej „Kronika Warszawskiej Jesieni”.

Bolesław Błaszczyk

drukuj pdf

zobacz również:

Natenczas Błaszczyk (XV) +dodaj do schowka
Wiecej o muzyce

Kim był Andrzej Bieżan?

Natenczas Błaszczyk (XIII) +dodaj do schowka
Wiecej o muzyce

Norweski kompozytor Arne Nordheim już za życia stał się narodowym kompozytorem swej ojczyzny

Natenczas Błaszczyk (XVII) +dodaj do schowka
Wiecej o muzyce

Czy w Muzeum Chopina straszy?